Polecana restauracja na wesele w Rzeszowie

Wielkimi krokami zbliża się termin naszego ślubu. Mamy już wszystko zaplanowane, wybrany kościół i salę. Ślub bierzemy na południu Polski, bo tam teraz mieszkamy. Pochodzimy z małej miejscowości niedaleko Przemyśla. Mieszkamy jednak kilkadziesiąt kilometrów dalej. Mieliśmy trochę problemów z wyborem odpowiedniego lokalu. Nie mogliśmy się zdecydować. W końcu jednak znaleźliśmy miejsce w sam raz dla nas. Ceny były przystępne, co miało najważniejsze znaczenie, bo na ślub zapraszamy ponad sto osób.

Dobra restauracja na przyjęcie weselne w Rzeszowie

restauracja weselna w RzeszowieMieliśmy dość spory budżet na ślub i mogliśmy przebierać w lokalach. Jednak kiedy zsumowaliśmy wszystkie wydatki okazało się, że pieniędzy może nie starczyć. Szukaliśmy lokalu z klasą, ale w przystępnej cenie. Miało być ponad stu weselników, więc nawet różnica kilkudziesięciu złotych od osoby była ważna. Restauracja weselna w Rzeszowie, na którą się zdecydowaliśmy miała wiele pozytywnych opinii. Postanowiliśmy umówić się na degustację menu weselnego. Jedzenie okazało się przepyszne. Jak się okazało ceny wcale nie były wygórowane. Restauracja miała w swojej ofercie weselnej również tort i ciasta. Bardzo się ucieszyłam, bo odpadną nam wydatki. Tort dla stu osób kosztuje bardzo dużo. Propozycji tortów również spróbowaliśmy. Zdecydowaliśmy się na tort śmietankowo – wiśniowy ozdobiony kwiatami. Dodatkowo, za namową osoby organizującej wesela w lokalu, zdecydowaliśmy się na poprawiny w formie grilla. Lokal ma do tego przystosowany ogród. Pomysł ten bardzo przypadł do gustu również naszym gościom. Dodatkowo zamówiliśmy florystkę do dekoracji sali. Wybraliśmy piękny kościół na ślub. Mieliśmy problem ze znalezieniem czasu na nauki przedmałżeńskie, bo pracujemy na zmiany. Udało nam się na szczęście uzgodnić z księdzem terminy, które nam pasowały. Chciałam wypożyczyć sukienkę, ostatecznie jednak zdecydowałam się na uszycie jej przez zaprzyjaźnioną krawcową. Zaproponowała i dobrą cenę. Suknia wyszła przepiękna. Byłam zachwycona.

Ślub już za kilka dni. Przed nami jeszcze trochę przygotować. Bardzo się stresuję. Jestem perfekcjonistką i muszę mieć wszystko idealnie zaplanowane. Martwię się, żeby wszystko poszło po mojej myśli. Wynajęliśmy świetnego fotografa polecanego przez wiele osób. Sporo czasu spędziliśmy również na negocjacjach z wodzirejem. Miał wiele pomysłów na zabawy weselne, ale dużo z nich nam się nie podobało. Nie chcieliśmy, żeby nasze przyjęcie było sprośne. Wybraliśmy ciekawe zabawy, ale również takie, które nadają się dla dzieci.