Polecane pomadki do ust

Od jakiegoś czasu mam konto na portalu społecznościowym. Podglądam tam życie celebrytek i znanych osób. Lubię być na bieżąco z nowinkami oraz wszelkimi trendami a obecność na portalach społecznościowych zapewnia mi do tego dostęp. Obserwuje kobiety, które zajmują się promowaniem różnych kosmetyków lub przedmiotów codziennego użytku. Są to tak zwane influencerki. Ich sukces polega na tym, że ich opinie są rzetelne i wiarygodne a produkty, które polecają zostały przez nie same sprawdzone.

Influencerzy polecają pomadki do ust

polecana pomadka do ustJedna z moich ulubienic polecała pomadkę do ust. Matową, amerykańskiej firmy, którą dostała do przetestowania. Polecana pomadka do ust była do kupienia w naszym polskim, rodzimym sklepie, który dostarczał produkty od tego amerykańskiego producenta. Influencerka mocno zachwalała pomadkę twierdząc, że bardzo długo utrzymuje się na ustach i jest warta swojej ceny. Sprawdziłam na stronie internetowej jej cenę i postanowiłam zaryzykować. Polecana pomadka do ust była w dość przystępnej cenie, zbliżonej do ceny z drogerii. Wybrałam odpowiedni kolor dla siebie – na próbę wzięłam naturalny odcień i nie pozostało mi nic innego jak czekać na dostawę. Dostawa polecanej pomadki do ust trwała około tygodnia. Cały proces zamówienia zakończył się zatem dość szybko. Pomadkę postanowiłam natychmiast wypróbować i sprawdzić na własnej skórze czy faktycznie jest taka rewelacyjna. Już przy jej nakładaniu zauważyłam, że ma lekką konsystencję, dzięki czemu łatwo się ją aplikuje i rozprowadza. Pomalowałam usta i czekałam aż zaschnie, aby dostrzec jej efekt, ponieważ polecana pomadka do ust miała być matowa. Po chwili zauważyłam, że ładnie zaschła na ustach nie tworząc skorupy, dzięki czemu wyglądała efektownie i naprawdę ładnie. Pomyślałam, że zobaczę jak długo potrwa ten efekt. Wyszłam z łazienki kontynuując swoje czynności codzienne, które przerwałam na poczet testu polecanej pomadki do ust. Posprzątałam salon, umyłam i odkurzyłam podłogi, zjadłam jabłko, ugotowałam obiad – całość zajęła mi około dwóch godzin a pomadka nadal wyglądała jakbym dopiero ją nałożyła. Wtedy po raz pierwszy pomyślałam, że było to moje najlepiej wydane trzydzieści złotych na kosmetyk w ostatnim czasie. Następnie, mając cały czas ją na ustach, poszłam zjeść obiad. Posprzątałam po obiedzie a czas mijał. Ślad po pomadce – nie. Muszę przyznać, że była naprawdę mocno trwała i faktycznie godna polecenia.

Przykład ten jest idealnym przykładem na to, że polecane produkty są warte i godne uwagi. Niektórzy na influencer’ów patrzą z przymrużeniem oka sądząc, że każdy produkt, który otrzymali za darmo są w stanie polecać bez zastanowienia. Moje doświadczenie pokazuje, że są to produkty wartościowe a praca tych ludzi jest wiarygodna i rzetelna. Influencer nie po to tworzy lojalną grupę odbiorców, aby ich stracić po dokonanym zakupie. Warto zwrócić na ten fakt uwagę.