Poszukiwania prawnika w Sosnowcu

Po kilkudziesięciu latach pracy, wreszcie mogłam przejść na emeryturę. A przynajmniej tak mi się wydawało. Zwolniłam się już z pracy i udałam się do zakładu ubezpieczeń społecznych. Jakież było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że brakuje mi kilku lat pracy do tego, aby uzyskać należną emeryturę. Na ten moment nie mogłam nawet przejść na przedwczesną emeryturę i otrzymywać niższe świadczenie. Byłam w szoku, ponieważ okazało się brakuje dokumentacji pracowniczej z jednej z firm, w których dosyć długo pracowałam.

Udało mi się znaleźć bardzo dobrego prawnika

prawnik w sprawach zus - SosnowiecPonieważ sama w ogóle nie znałam się na przepisach, ani normach prawnych musiałam znaleźć kogoś kto przejrzy za mnie wszystkie dokumenty i powie, czy faktycznie muszę pracować jeszcze kilka lat. Krótko mówiąc, potrzebny był mi bardzo dobry prawnik, który specjalizuje się w prowadzeniu postępowania pomiędzy obywatelem, a organami administracji publicznej. Zadzwoniłam do mojej przyjaciółki, która pracowała w tej branży i powiedziałam, że potrzebny mi jest prawnik w sprawach zus – Sosnowiec, na szczęście okazał się miastem, który ma bardzo dobrze zaplecze pod tym względem. Koleżanka poleciła mi kilku bardzo dobrych i renomowanych adwokatów, którzy zajmują się dochodzeniem roszczeń klientów w sprawach wytoczonych przeciwko zakładowi ubezpieczeń społecznych. Ostatecznie, zdecydowałam się wybrać adwokata, który miał najszybsze terminy i mógł mnie jak najszybciej przyjąć. Już następnego dnia udałam się do znanej i polecanej kancelarii, która znajdowała się w samym centrum Sosnowca. Ponieważ mieszkam niedaleko nie musiałam nawet wsiadać w autobus, żeby do niej dojechać. Jeszcze przez telefon prawnik poprosił mnie, abym zabrała wszystkie dokumenty, które posiadam z tego zakładu pracy, żeby mógł ustalić, jaka jest rzeczywiście moja sytuacja prawna. Podczas spotkania prawnik powiedział mi, że sprawa jest do wygrania, ponieważ wina leży po stronie zakładu pracy, który nie odprowadzał za mnie odpowiednich składek.

Musiałam tylko podać do sądu tą firmę i tym samym, ja mogłabym przejść na emeryturę, a mój były szef będzie musiał płacić do zakładu ubezpieczeń społecznych duże odszkodowanie. Trochę obawiałam się, że taka sprawa może bardzo długo się ciągnąć, ale na szczęście tak się nie stało. Prawnik wszystko poprowadził bardzo szybko i sprawnie, a ja nie musiałam nawet występować przed sądem, ponieważ został on moim zastępcą procesowym. Jestem bardzo zadowolona z jego usług, tym bardziej że poświęcił on mojej sprawie sporo czasu.