Spacerowanie zimą wygodniejsze ze śpiworkiem do wózka

Zimowe spacery z niemowlakiem zazwyczaj przerażają rodziców. Zupełnie niepotrzebnie, bo pediatrzy zalecają, aby wychodzić z maluchami nawet przy minusowych temperaturach. O ile dziecko zostanie odpowiednio zabezpieczone przed mrozem. Na rynku dostępne są ciepłe śpiworki do wózków oraz czapki, kominy i rękawice, które zadbają, by było mu ciepło. Dlatego jeśli tylko nie pada warto wychodzić z maluchem i opowiadać mu o mijanych miejscach. Oczywiście długość spaceru musi być dopasowana do pogody, czasem to będzie tylko pół godziny. Jednak odporność dziecka na pewno odwdzięczy się za regularne spacerowanie niezależnie od pogody. Przeczytaj co jest najważniejsze przy wyborze śpiworka dla malucha.

Wygodny śpiworek do wózka spacerowego

śpiworki do wózka spacerowegoWynalazek lansowany przez nowoczesne mamy to nic innego jak następca babcinego kocyka, dzięki któremu dziecko jest izolowane od chłodu zarówno od strony wózka jak i ma okryte nóżki, a często również rączki. Współczesne śpiworki do wózka spacerowego składają się z dwóch części. Pierwsza to wkładka do wózka z odpowiednim wypełnieniem oraz otworami przez które można przeciągnąć pasy od wózka. Częściowo też ma obszyte brzegi zamkiem błyskawicznym, aby można było połączyć go z drugą częścią śpiworka, czyli okryciem na nogi. Najlepiej, aby było ono z nieprzemakalnego materiału, wówczas nie trzeba martwić się o zabranie osłonki do wózka, która nie ma żadnego ocieplenia i chroni tylko przed deszczem. Dodatkowo niektóre modele mają troczki do przymocowania śpiworka do ramy wózka. Jednak bardziej praktycznym rozwiązaniem jest specjalna kieszonka od góry, którą nasuwa się na oparcie spacerówki. Gdy dziecko podrośnie można taki śpiworek wykorzystać również w sankach. Oczywiście śpiworki do spacerówek różnią się kolorami i akcesoriami. Szczególnie urocze są te z puszkiem oraz breloczkami.

Odpowiedni ubiór i opatulenie przyjemnymi i ciepłymi śpiworkami to nie wszystko. Na wysuszające działanie zimnego powietrza narażona jest też buzia maleństwa. Dlatego zawczasu trzeba wyposażyć się w balsam do usta oraz krem natłuszczający. Ten pierwszy może być też zastąpiony kremikiem. Krem natomiast może być popularnym wśród rodziców kremem w okrągłym pudełeczku. W drogeriach są też dostępne specjalne kremy „na złą pogodę”. Chociaż nazwa wskazuje, że po użyciu wyjdzie słońce, to niestety możemy liczyć tylko na ochronę przed zimnym powietrzem. Natomiast w przypadku bardzo wrażliwych buziaków warto kupić malutki słoiczek czystego masła karite, które zadba, by skórze nie stała się krzywda.